Julia otworzyła drzwi swojemu chłopakowi.
Milton: Julio ty.. ty wyglądasz cudownie!
Julia: Dziękuję - dziewczyna zarumieniła się.
Trzymając się za ręce para ruszyła przed siebie. Jack, Kim i reszta paczki pięknie przystroiła dojo. Wszędzie były płatki róż, więc sala treningowa wyglądała tak jak pokój Crawford.
Milton: Podoba ci się? - spytał nieśmiało.
Julia: Jest idealnie!
Budynek oświetlały jedynie świece stojące na stole. Milton odsunął July krzesło, a ta tylko się uśmiechnęła. Po kolacji Crawford i Parkins zaplanowały romantyczny taniec. Krupnick nieśmiało objął swoją dziewczynę. Z każdą chwilą para przybliżała się do siebie. Aż w końcu, po dwóch latach związku nastąpił ich pierwszy pocałunek!! Kiedy ich rocznicowa randka dobiegła do końca Milton odprowadził Julię do domu.
Julia: Miltonie było wspaniale, ale następnym razem moglibyśmy po prostu pójść do muzeum. - powiedziała i zniknęła w drzwiach.
W czasie gdy Krupnick i Green jedli rocznicową kolację, Brewer, Crawford, Martinez i Parkins siedzieli u Phila.
Grace: Jak na razie jest chyba dobrze!
Kim: Jeżeli nie zacznie gadać o pracy domowej to będzie dobrze.
Jerry: Whoo! Milton wie jak się tańczy!! - powiedział i objął Grace.
Kim: WoW!
Jack: Co? - spytał i spojrzał w stronę dojo - Wow!
Kim: Grace oni się całują!
Jack: Ta oni też się całują!!
Kim: Co to? Wieczór znęcania się nad singlami?
Jack: Wiesz Kim jeśli o to chodzi to chciałbym ci coś powiedzieć. Ja...
Jerry: Whoo! Oni się liżą!
Kim: No co ty?
Jack: Wiem to! A wiesz czemu?
Jerry: Jerry nie wie!
Jack: Bo ja się nie migdaliłem ze swoją dziewczyną!!
Jerry: Spoko Jack! Chcesz mieć dziewczynę, zaproś Kim na randkę!
Grace: Właśnie Jack! Kim na pewno się zgodzi! - blondynka dyskretnie kopnęła swoją przyjaciółkę pod stołem. Brunetka chciała złapać się za bolące miejsce, ale schylając się jej porcja Falafeli wylądowała na Crawford.
Jerry: Walka na żarcie!
Martinez stanął na stole i zaczął rzucać Falafelami w blondynkę. Teraz Kim była cała w psiej karmie.
Grace: Jerry! - szturchnęła swojego chłopaka.
Kim: Dzięki Jerry!
Kimberly wybiegła z knajpki. Pobiegła na mostek w parku. Zastanawiała ją jedna rzecz. Czemu wszyscy mogą być szczęśliwi? Czemu nie umie wyznać Jack'owi swoich uczuć? I najważniejsze. Jak to możliwe, że Milton całował się szybciej niż ona? Tak to prawda. Kimberly Crawford jeszcze nigdy się nie całowała. Brewer to jej pierwsza prawdziwa miłość.
Jej rozmyślania przerwał głos. Głos, który tak bardzo kochała.
Jack: Kim!! Kim! - Crawford nie chciała, żeby Jack widział ją w takim stanie. Nie zdążyła nic zrobić, bo chłopak położył jej rękę na ramieniu.
Kim: Jack, zostaw mnie! Wyglądam okropnie!
Jack: Wyglądasz pięknie!
Kim: Spójrz na mnie! Jestem cała w psim żarciu!!
Jack: I co z tego? Dla mnie zawsze będziesz najpiękniejszą dziewczyną na świecie! - mówiąc to gładził policzek Crawford. Dziewczyn zarumieniła się. Nie wiedziała czy bardziej ma się cieszyć ze słów czy z gestu chłopaka.
Kim: Jack, ty naprawdę tak myślisz?
Jack: Oczywiście! Zależy mi na tobie!!
Kim: Tak wiem!! Zależy ci na mnie jak na przyjaciółce. - powiedziała ze smutkiem w głosie.
Jack: Nie Kim. Zależy mi na tobie jak na dziewczynie. - po tych słowach z nieba zaczęły lecieć pierwsze krople deszczu (łez). Ale oni w ogóle się tym nie przejęli. Kim zarzuciła chłopakowi ręce na szyję. Powoli zbliżali się do siebie, stykali się czołami.
Jack: Może to nie najgorszy dzień dla singli!
Kim: Może...
Teraz z nieba lały się całe strumienie deszczu. Jack zmniejszył odległość, która ich dzieliła. Gdy ich usta nareszcie się zetknęły, Brewer i Crawford usłyszeli płacy dorosłego mężczyzny.
Rudy: To jest takie słodkie!
Kim/Jack: Rudy!!
Kim: Powiedz długo tu stoisz?
Rudy: Chwilę!
Jack: Widziałeś wszystko??
Rudy: Nie! Nie! Ja nic nie widziałem!!
Kim/Jack: Rudy!
Rudy: Widziałem wszystko! Gratulację!!
Kim: Ale czego?
Rudy: Nareszcie jesteście razem!!
Kim: My wcale nie jesteśmy razem! Prawda Jack?
Jack: Prawda!
Blondynka i szatyn z wysoko podniesionymi głowami ruszyli przed siebie, znikając w cieniu nocy.
Rudy: Skoro nie są razem, to czemu trzymają się za ręce? - mruknął pod nosem.
***
Podoba się wam rozdział?? Według mnie może być. Myślę, że to była idealna scena do ich pierwszego pocałunku, więc przepraszam, że go nie było, ale mam pomysł na rozdział w którym muszą być jeszcze przyjaciółmi!! Przepraszam za to! Bardzo!! I przeprosin ciąg dalszy :> Przepraszam za to, że ten rozdział jest taki krótki! Rozdział dedykuję Chrissy Fox, Patty Howard, Marty Z, Kasi_Kocha_Leo, Izy.S, Dominiki Chmielewskiej, AleXandry Howard, Olivii Holt, Klaudii Koczary, anonimom i wszystkim którzy kiedykolwiek skomentowali jakikolwiek rozdział na tym blogu :D
Cudo <3
OdpowiedzUsuńDziękuję za dedykację z całego serduszka :*
Rozdział jest wspaniały i taki słodki *u*
Kick ♥
W końcu Kick ♥
Normalnie czekałam 24 rozdziały na niego i się doczekałam :D
Już wyczekuję nowego rozdziału <3
Kiedy będzie ?
Liczę, że dzisiaj albo (najpóźniej) jutro :P
Kocham cię bardzo, bardzo, bardzo mocno ♥♥♥
Twoja wierna fanka Kasia_Kocha_Leo
<33
Dziękuję ♥
UsuńTak naprawdę to jeszcze nie jest prawdziwy Kick!
Kick będzie niedługo, ale jeszcze nie teraz!!
super rozdział
OdpowiedzUsuńpo prostu mega
czekam na nexta
kocham <3
Dzięki :**
UsuńGenialny <33
OdpowiedzUsuńKick *-*
Pisz szybko next :**
Kocham ♥♥
Dzięki :*
Usuńarrrr ;33 KOCHAM TEN ROZDZIAŁ ♥♥♥♥
OdpowiedzUsuńdzięki za dedy ;*
Kick!! <3 <3 <3 :* :* :*
SUPER <3333
czekam na nn ;*
i zapraszam do mnie na nn :
http://kim-and-jack-story.blogspot.com/
http://kick-another-love-story.blogspot.com/ :D
Dziękuję skarbie ♥
UsuńNie ma za co :**
Kick ♥ Ale tak nie do końca...
Rozdział BOSKI!!! <33 Dziękuje za dedykacje! :D No nie, czy wszystkie ich pocałunki muszą być przerwane?-.- Czekam na nn:*
OdpowiedzUsuńDzięki <3
UsuńTo jest takie cudowne!!! <3
OdpowiedzUsuńPłaczący Rudy pobija wszystko!! <3
Kocham twoje rozdziały!
I w końcu mamy 1 pocałunek naszego Kicka!! <33
Kocham i jeszcze raz Kocham! <3
Czekam z niecierpliwością na nowy!! <3 :**
Dziękuję :**
UsuńPierwszy pocałunek? Uznajmy, że to był pocałunek, ale nie prawdziwy pocałunek.
Rozdział rewelacyjny!!! Wspaniały!!! Cudowny!!! Jak można tak fantastycznie pisać???!!! No ja się pytam jak???!!! Bardzo dziękuję za dedykację skarbie :D Kocham i czekam na next :)
OdpowiedzUsuńDzięki <33
UsuńTo ty piszesz fantastycznie! Nie ja! :*
Aww ♥
OdpowiedzUsuńRozdział jest PER-FECT!! ♥
Normalnie nie umiałam wysiedzieć w miejscu czytając ten rozdział!
Miałam przeczucie, że coś się wydarzy :)
Że też Rudy musiał się waśnie wtedy zacząć płakać?! 3 sek. później nie zrobiłyby mu różnicy! Mam go ochotę w tym momencie uderzyć piłką od kosza w łeb tak samo jak ja dostałam w poniedziałek. Nie ma to jak wf :D
Kiedy Kick będzie już taki oficjalny??
I kiedy ich pocałunek bez żadnego przerywania??
Kiedy next??
Nie mogę się już doczekać next'a :)
PS. Podziel się choć troszeczkę swoim talentem skarbeczku ty mój ;**
Dziękuję kochanie ♥
UsuńNie martw się Rudy'emu się dostanie w 26 rozdziale!!
Ty wiesz co jest u nas na w-f? Zawsze ktoś wychodzi poturbowany!! Najczęściej jest to wuefista :D
Oficjalny Kick będzie... kiedyś!
Ich pocałunek bez przerwania? Nie wiem..
Gdybym miała talent to bym się nim podzieliła! Ale nie z tobą, bo ty talentu masz tak dużo, że nie wiem co by się stało gdybyś dostała jeszcze trochę :o
Rudy!!! Jesteś moim Bogiem hahaa Rozwalił mnie po prostu :**
OdpowiedzUsuńNo i KICK KICK KICK KICK KICK KICK KICK! ♥♥
NAJLEPSZY ROZDZIAŁ EVER!
Kocham i czekam na nn :**
Dzięki skarbie ♥
UsuńJa też cię kocham ♥
Rozdział wspaniały!!
OdpowiedzUsuńJupii pocalowali się!!
Jeszcze przyjaciele? Szkoda ale niedługo ma być kick!!
pozdrawiam i czekam na nn!!
Dzięki :**
UsuńAww! Kick! <3
OdpowiedzUsuńAle Rudy oczywiście musiał się poryczeć :D
Czekam na następny i mam nadzieję, że niedługo Jack i Kim będą parą ;)
No oczywiście, że musiał się poryczeć <3
UsuńNie martw się! Ten moment się zbliża...
Właśnie przeczytalam rozdział. ☻
OdpowiedzUsuńAle zamierzam przeczytac cale opowiadanie bo muszę iść zgodnie z akcją. ;)
Ale jak narazie jest wspaniale <3
Awwww mi się bardzo podobała ta rocznica Julii i Miltona. ;))
Świetnie Ci wyszła. ♥
Hhahaah i Rudy rozwalił system. :D
Hahah jebłam. XD
Pisz następny. ;)
Dziękuję Evelyyn :**
UsuńNaprawdę ci się podobała?
Nowy już jest...
Wspaniały naprawdę <333
OdpowiedzUsuńNareszcie udana rocznica Miltona i Julii :D
Boże, jaki sweet moment między Jackiem i Kim! *-* <3
Normalnie awww! <33
Kochana jak ty super piszesz! ;**
Cud miód normalnie! ;**
Przepraszam cię kochana Ano, że nie komentuje regularnie, ale jestem w 1 gimnazjum i jest mi strasznie ciężko :/
Nie mam czasu wogole na komentowanie...:(
A wiec jeszcze raz cię bardzo przepraszam! :*
I dziękuje Ci za dedykacje z całego serca! ;*** ;***
Czekam na nn! <3
I oczywiście na KICKA! *.*
Kocham Cię bardzo! <3 <3 <3
Olivia Holt ;*
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńDziękuję skarbie :**
OdpowiedzUsuńNie uważam, że jakoś super piszę, ale dziękuję ♥♥♥
Nie przepraszaj! Rozumiem cię ♥ Ja też czasami nie mam czasu. Ale teraz mogę wszystkie nadrobić :D
Zasłużyłaś na dedykację kochana :**
Ja też cię kocham <33