Grace: Jack, co się stało?
Jack: Nie wiem! - Brewer nie mógł powiedzieć co zdarzyło się w dojo. Wiedział, że Kim by mu tego nie wybaczyła.
Eddy: Coś jest nie tak, Jack! Ty musisz coś wiedzieć!!
Jack: Ale nie wiem!
Jerry: Jack nie obraź się, ale jeśli chodzi o Kim to nie potrafisz kłamać.
Milton: Jerry ma rację, ty coś wiesz. Nigdy nie sądziłem, że to powiem!!
Eddy: Że Jack coś wie?
Milton: Nie!! Że Jerry ma rację!
Jerry: Whoo! Jerry jest mądry!! To brzmieć dziwnie!
Rudy; Dziwne to jest to, że nie ma Kim. Ona nigdy nie opuściła żadnego treningu! - powiedział wychodząc ze swojego gabinetu. - Jack idź po nią!
Jack: Kim nie chce ze mną gadać .
Rudy: Nie dziwię się. Gdybym ja coś takiego powiedział, zaszyłbym się w domu i już nigdy do ciebie nie odezwał!!
Grace: Rudy!! Nie pomagasz!
Rudy: A miałem pomóc? Dobrze, spróbuję! Jack, Kim to mądra i kiedy zrozumie co powiedziała nasze życie się zmieni!
Jack: Naprawdę?
Rudy: Na pewno! Kim zamknie się w sobie, przestanie wychodzić z domu i zerwie z nami kontakt! Plus jest taki, że nie wyjedzie do Kanady tak jak Emily!!
Grace: Rudy WYNOCHA!!
Rudy: To jest moje dojo i nikt nie będzie mi mówił kiedy mam wyjść! A teraz, wychodzę!!
Od ponad godziny leżałam na łóżku i myślałam o tym co powiedziałam. Przecież to nic strasznego nazwać swojego najlepszego przyjaciela, najprzystojniejszym chłopakiem na świecie. Tak! Teraz do niego zadzwonię!
Jack: Kim mu...
Nie zdążył dokończyć, bo się rozłączyłam.
Kim: Nie dam rady!!! Gdyby tylko wiedział co do niego czuję!
Rose: To niech się w końcu dowie!
Kim: Rose skąd ty się tu wzięłaś?
Rose: Twoje wrzaski słychać w całym domu i...
Kim: I?
Rose: I Jack do ciebie przyszedł.
Kim: Sam?
Rose: Nie są jeszcze Eddy, Milton, Grace i...
Kim: Grace!!
Szybko zbiegłam na dół. W drzwiach zobaczyłam swoich przyjaciół. Podeszłam do nich i wciągnęłam Grace do środka, a reszcie zamknęłam drzwi przed nosem.
Kim: Musimy pogadać!
Grace: Co powiedziałaś Jack'owi?
Kim: No wiesz, gadaliśmy z Rudy'm i jakoś tak wyszło, że powiedziałam, że Jack jest najprzystojniejszym chłopakiem na świecie. - ostatnie słowa powiedziałam tak szybko, że nie dało się ich zrozumieć.
Grace: Co?!
Kim: Powiedziałam, że Jack jest najprzystojniejszym chłopakiem na świecie!
Grace: Uuu poważna sprawa! Musisz mu to jakoś wytłumaczyć.
Kim: Ale jak?
Grace: Nie wiem. Może nadszedł czas, żebyś powiedziała Jack'owi o swoich uczuciach.
Kim: Ja.. ja nie potrafię!
Grace: Trzeba ci jakoś poprawić humor. Co powiesz na zakupy?
Kim i Grace nie wiedziały jednego. Że ktoś je śledzi! Tym kimś był Jerry. Martinez postanowił
powiedzieć Jacko’owi o czym dziewczyny rozmawiały.
Jerry: Jack! Jack! Musimy pogadać!! – krzyknął wbiegając do
pokoju przyjaciela. – Serio?! Nie ma cię tu?!
Gdyby spojrzał teraz przez okno spostrzegłby Jack’a w pokoju
Crawford! Zrezygnowany wyszedł z domu Brewera i udał się do Phila.
Kilka minut wcześniej
Milton: Zamknęła nam
drzwi przed nosem! Jak tak można?!
Jack: Uspokój się Milton!!
Jerry: Ale czemu wciągnęła Grace, a nie Jack’a?
Milton: Idź się dowiedz!
Jerry: Okey!
Eddy: Jack co ona ci powiedziała?!
Jack: Jeśli wam powiem, Kim nie będzie chciała mnie znać! - mówiąc to powoli odchodził w stronę swojego domu.
Eddy: Co go ugryzło?!
Milton: Tego nawet ja nie wiem!
Eddy: Już wiem!! Pamiętasz jak całowałem się z manekinem, a kamery to wszystko zaejestrowały?
Milton: Jak mógłbym o tym zapomnieć?
Eddy: Jeżeli gadali w dojo to wszystko powinno się nagrać! Możemy iść to sprawdzić!
Milton: Eddy to jest genialne!!! Nie mogę uwierzyć, że... sam na to nie wpadłem!
Po niespełna 10 minutach Jones i Krupnick oglądali nagranie z kamer bezpieczeństwa.
Milton: Orzesz ja cię kręcę! Kim myśli, że Jack jest przystojniejszy ode mnie!
Eddy: A nie jest?
Milton: No oczywiście, że jest! Ale ja mam coś czego jemu brakuje!
Eddy: Tytuł "najgorszego romantyka świata"?? (tekst Izy.S)
Milton: Nie!! Ja mam mózg Eddy! Mózg!!!
Eddy: Jednak wolałbym być przystojny niż mądry!
Milton: Gdy słyszę takie słowa zaczynam w swój geniusz!
Eddy: W takim razie twój mózg zmniejszy się do rozmiaru orzecha. - po tych słowach Milton zemdlał.
Spacer z Grace bardzo mi pomógł. Jest tylko jeden problem. Nadal nie wiem co robić! Z czasem wszystko powinno się ułożyć!!
Z tą myślą weszłam do swojego pokoju, a tam przeżyłam SZOK!
Eddy: Co go ugryzło?!
Milton: Tego nawet ja nie wiem!
Eddy: Już wiem!! Pamiętasz jak całowałem się z manekinem, a kamery to wszystko zaejestrowały?
Milton: Jak mógłbym o tym zapomnieć?
Eddy: Jeżeli gadali w dojo to wszystko powinno się nagrać! Możemy iść to sprawdzić!
Milton: Eddy to jest genialne!!! Nie mogę uwierzyć, że... sam na to nie wpadłem!
Po niespełna 10 minutach Jones i Krupnick oglądali nagranie z kamer bezpieczeństwa.
Milton: Orzesz ja cię kręcę! Kim myśli, że Jack jest przystojniejszy ode mnie!
Eddy: A nie jest?
Milton: No oczywiście, że jest! Ale ja mam coś czego jemu brakuje!
Eddy: Tytuł "najgorszego romantyka świata"?? (tekst Izy.S)
Milton: Nie!! Ja mam mózg Eddy! Mózg!!!
Eddy: Jednak wolałbym być przystojny niż mądry!
Milton: Gdy słyszę takie słowa zaczynam w swój geniusz!
Eddy: W takim razie twój mózg zmniejszy się do rozmiaru orzecha. - po tych słowach Milton zemdlał.
Spacer z Grace bardzo mi pomógł. Jest tylko jeden problem. Nadal nie wiem co robić! Z czasem wszystko powinno się ułożyć!!
Z tą myślą weszłam do swojego pokoju, a tam przeżyłam SZOK!
***
Przepraszam za to, że wczoraj nie było rozdziału!! I za to, że w ogóle nie było w nim Kick'a. W następnym powinno go być znacznie więcej. Jak zapowiedziałam następny rozdział pojawi się w sobotę. Ciekawi mnie czy któraś z was zgadnie co Kim zobaczyła w swoim pokoju! Jedna blogerka wpadła na ten sam pomysł :/ Ale cóż takie życie!!
Rozdział dedykuję:
Dominice Chmielewskiej
Kasi_Kocha_Leo
Marcie Z.
Olivii Holt
i
Izie.S
Wspaniały rozdział jak zawsze, ale to chyba już wiesz! ;** :D
OdpowiedzUsuńNie musisz przepraszać kochana, rozumiemy cię! ;** :)
Może Kim zobaczyła swój pokój romantycznie ozdobiony ze świecami i płatkami róż?? hmm? ;)
Oczywiście przez Jacka! <3
Dziękuje ci bardzo za dedykacje skarbie ;**
Nie moge się już doczekać nn! <33
Czekam z niecierpliwością kochana! ;*
Kocham Cię! <333333
Olivia Holt;*
Dzięki kochana :**
UsuńMoże...
Nie ma za co skarbie <33
Ja też cię kocham ♥♥♥
Wspaniały *u*
OdpowiedzUsuńKiedy Kick ???
Już się go nie mogę doczekać :D
Kim zobaczyła w pokoju Jacka ? Coś co zrobił Jack ?
Kolację ze świecami, różami od Jacka ?
Nie wiem :)
Czekam na nn :*********
Jesteś wielka i niesamowicie utalentowana ♥
Kocham i dziękuję za dedyk ♥
<3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3
Dzięki ♥
UsuńJuż niedługo!!!!!
Nie! W pokoju nie było Jack'a. Zdążył się ulotnić :D
Dziękuję kochana <33
Ja też cię kocham ♥♥♥
Super rozdział :)
OdpowiedzUsuńZ niecierpliwością czekam na następny <3
Mam nadzieje, że w następnym już kick :***
Dzięki :**
UsuńW następnym jeszcze nie będzie Kicka :(
Wspaniały rozdział :)
OdpowiedzUsuńPrzepraszam, że nie skomentowałam wcześniejszych, ale mnie nie było ;(
Fantastyczny! Czekam na nn ;>
Dziękuję kochana <33
UsuńNie szkodzi, że wcześniej nie komentowałaś :**
Dzięki ♥
Supcio rozdzialik!!!
OdpowiedzUsuńCzekam na nn...
Dzięki <3
UsuńRozdział wspaniały,genialny!!
OdpowiedzUsuńZaloze się że zobaczyła tam Jacka.
Pozdrawiam i czekam na nn! :**
Dziękuję :**
UsuńNiestety nie!! Jack się ulotnił tuż przed przyjściem Kim!
Ooo... To kogo tam zobaczyła??
UsuńWow!
OdpowiedzUsuńCudowny rozdział<3
Dodaj nowy rozdział jak najszybciej;**
Dzięki <3
UsuńNowy dopiero w sobotę :/
OMG!! Jakie to cudne!! <33
OdpowiedzUsuńNormalnie KOCHAM CIĘ I TWOJE CUDNE OPOWIADANIE!!
Jerry jak zawsze rozwala system! Tu mądry, a tu nie wie jak ma na imię xd
Masz prawdziwy talent do pisania. Wiem, ze pisałam to już setki razy, ale taka jest prawda!! Czekam z niecierpliwością na nowy! Dodasz dziś???Prooosze!! <3
Dziękuję <33
UsuńJa też cię kocham skarbie ♥
No dokładnie!!
Naprawdę dziękuję :**
Niestety, ale następny dopiero w sobotę :/
Rozdział wspaniały!!! Cudowny!!! Świetny!!! Milton trochę przegiął jak powiedział że Jack nie ma mózgu,w końcu najgłupszy z paczki jest Jerry a Milton czasami jest jeszcze głupszy!!! xD Widzę że wykorzystałaś mój tekst fajnie :D Bardzo dziękuję za dedykację!!! Kocham i czekam z niecierpliwością do soboty :D
OdpowiedzUsuńDzięki :**
UsuńMoże trochę przegiął, ale...
Nie ma za co <33
WSZYSTKIE ROZDZIAŁY SĄ WSPANIAŁE NO I TEN KOLEŻANKO ... CZEKAM NA NASTĘPNE..
OdpowiedzUsuń<3
Dziękuję ♥
UsuńZostałaś nominowana do LBA ;) Więcej informacji na: http://kickinit-my-version.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńDzięki za nominację :**
UsuńJasne :**
OdpowiedzUsuńDziękuję :D
No po prostu jestem w szoku ...
OdpowiedzUsuńPiszesz po prostu wspaniale ! < 333
Matko, aż chcę się czytać dalej. :D ♥
Powiadom mnie o nowym rozdziale jak dodasz. :DDD
Nie mogę się doczekać. < 3
Cudny. ♥