Rozdział 10
Nagle walnąłem głową w drzwi.Kim: Jack nic ci nie jest??
Jack: Nie! Chyba nie!!
Jerry: Stary ty walnąłeś prosto w drzwi!
Jack: No co ty? - powiedziałem sarkastycznie
Jerry: O nie!!! Chyba uderzył się w głowę. Powiedz ile widzisz palców. - pokazał 2 palce.
Jack: Widzę 4... jednorożce gdzieś tam - wskazałem na park.
Jerry: Już tam biegnę jednorożce!! Zaczekajcie na mnie!!!! - zaczął się wydzierać na całą galerię.
Grace: Wielkie dzięki Jack! - powiedziała i pobiegła za Martinezem.
Jack: Zawsze do usług!
Kim stałą i się śmiała.
Kim: Serio?!? Jednorożce?! Nie mogłeś wymyślić czegoś lepszego?!?
Jack: Oj Kimi wtedy nie byłoby zabawy!
Oczami Kim
Śmiejąc się weszłam do dojo. W zasadzie zostałam wniesiona do dojo. Tak się śmiałam, że po prostu nie mogłam się ruszyć.
Eddy: Co ci tak wesoło?
Kim: Jack wmówił Jerry'emu, że w parku są jednorożce. - zadzwonił mój telefon. To mama muszę odebrać. - Jack odstaw mnie - chłopak posłusznie mnie postawił. Odeszłam kawałek i odebrałam Po tym co usłyszałam, łzy napłynęły mi do oczu. Były to łzy radości. Okazało się, że moja mam jest w ciąży!!
Jack: Kimi co jest?
Kim: Jestem szczęśliwa.
Julia: Co się stało??
Kim: ...Moja mama jest w ciąży. Zawsze chciałam mieć rodzeństwo!
Milton: A Rose?
Kim: Jaka Rose???
Jack: Twoja siostra!
Kim: To ja mam siostrę?
Milton/Julia/Jack: Tak!!!
Eddy: Dlaczego ja o tym nie wiedziałem?
Kim: Jesteś głupi czy tylko udajesz??
Eddy nie odpowiedział, bo do dojo wparował wściekły Jerry, a za nim Grace.
Jerry: Yo, Jack jak mogłeś mnie tak okłamać? Przecież wiesz, że jednorożce to rzecz święta!!!! - wybuchnęliśmy śmiechem.
Milton: Jerry ty naprawdę myślisz, że jednorożce istnieją?
Jerry: Sory możesz powtórzyć?? Zgubiłem się przy Jerry.
Rudy: Kiedy ty w końcu osiągniesz dojrzałość?
Jerry: Co to znaczy dojrzałość???
Jack: Kim chodźmy się przbrać!
Eddy: Razem?
Kim/Jack: Nie!!!
Kim: Grace chodź!
Grace: Już idę. -powiedziała wyjmując strój z szafki. Zostawiłyśmy chłopaków, którzy tłumaczyli Jerry'emu co to znaczy "osiągnąć dojrzałość" i udałyśmy się do szatni. Poinformowałam Grace o ciąży mojej mamy. Gadałyśmy o chłopakach i o tym jak Martinez czasami potrafi być nieogarnięty. Oczywiście Rudy musiał nam przerwać.
Rudy: Dziewczyny co tak długo?
Grace: Rudy nie przeszkadzaj gadamy o bardzo ważnych rzeczach.
Rudy: O czym?
Grace: O nieogarze mojego chłopaka!!
Rudy: Eddy ma dziewczynę?
Kim: Nie Eddy, Jerry!
Rudy: To cud!! Przecież Jerry podrywał każdą dziewczynę w Seaford i dosłownie każda dała mu kosza. Nie to co mi, wielkiemu przystojniakowi!!! Ja jestem jak wielki magnez na kobiety!!
Zachichotałyśmy cicho pod nosem.
Rudy: O i pamiętajcie za miesiąc jest turniej. - powiedział i sobie poszedł.
Kim: Ja jestem jak wielki magnez na kobiety! - przedrzeźniałam Rudy'ego.
Grace: Nie Kim ty jesteś jak wielki magnez na Jack'a! - Musiała o nim wspomnieć?? Ohh muszę jej powiedzieć o tej sytuacji w kinie.
Kim: A co do Jack'a, muszę ci coś powiedzieć.
Grace: Całowaliście się??! Tak się cieszę. Przecież kochasz się w nim odkąd go poznałaś!!!
Kim: Ciszej Grace, bo ktoś cię usłyszy!! I nie. Nie całowaliśmy się, bo ktoś rzucił w Jack'a popcornem.
Grace: Nie martw się Kim kiedyś przyjdzie dzień, w którym nikt wam nie przerwie!
Kim: Może masz rację!Ale jest problem!! On do mnie kompletnie nic nie czuję!!!
Grace: Nie gadaj głupot. Widziałaś jak się na ciebie patrzy. Jest na maxa w obie zakochany.
Kim: Nie prawda!! I chodź już, bo znowu ktoś przyjdzie.
Grace: Nie!! Może trochę poczekamy i Jack tu przyjdzie.
Kim: Grace nie wkurzaj mnie!!!
Grace: Okey! Okey! Po co te nerwy?
Nareszcie wyszłyśmy z szatni i natknęłyśmy się na Brewra, który zmierzał w naszym kierunku.
Grace: Widzisz? Mówiłam, że po ciebie przyjdzie!
Kim: Ogarnij się. Patrz tam jest Jerry!!
Grace: Oh Jerry!!!!
Cała w skowronkach pobiegła do Martineza. Zostałam sama z Brewerem. Kurde!! Jak ja się mam zachowywać? Przecież to mój najlepszy przyjaciel, który nic do mnie nie czuje! Między nami panowała krępująca cisza, którą postanowiłam przerwać, ale Jack zrobił to pierwszy!
Jack: To może już chodźmy, co??
Kim: Taa, jasne!!!
Weszliśmy na matę i zaczęliśmy sparing. Rudy nic nie mówił. Doskonale wiedział, że to mój przeciwnik wygra. Ale dzisiaj Jack walczył inaczej. Zupełnie tak jakby... nie chciał zrobić mi krzywdy? Wygrałam walkę. Wszyscy prócz Brewera patrzyli na mnie z otwartymi ustami. Było mi trochę głupio więc schowałam się za Jack'a. On dobrze wie, że nie znoszę jak wszyscy się na mnie gapią. Po dosyć długim okresie czasu Rudy się odezwał.
Rudy: Brawo Kim!! Robisz postępy! - próbował powiedzieć te słowa z powagą, ale nie potrafił ukryć zdziwienia.
Jerry: Whoo! Stary laska wytarła tobą podłogę!!
Grace/Eddy/Milton: Hę?
Spodziewałam się czegoś takiego, więc nie zdziwiłam się. Przecież to Jerry Martinez. Jego nieogar jest niemożliwy! Raz przyszedł do szkoły w piżamie. A raz odwiedził naszego dyrektora bez spodni. Miał na sobie tylko bokserki w jednorożce xd.
Kim: Ta głupota cię nie boli??
Jerry: Jaka tam głupota? Ej słuchacie dźwięku, który wydaje moja pusta łepetyna.
Kilka razy walnął się w głowę, a ona wydała dźwięk "odpukanego" drewna...
***********************************************************************************
Rozdział kompletnie mi się nie podoba!! A wam? Rozdział dedykuję Olivii Brak Nazwiska i Alci Za! Kocham was!!! :*
Rozdział wspaniały! *.*
OdpowiedzUsuńNormalnie brak mi słów! ;D
Oh jak ja nie mogę się doczekać KICKA! <33
Powiem ci to jeszcze raz kochana, MASZ WIELKI TALENT ANA!! ;* ;* <3
Kocham i czekam na nn! ;* <33
Olivia Holt ;*
Dziękuję!!! :*
UsuńNie sądzę, żebym miała talent, ale DZIĘKI <33
Ja też cię kocham ;D
Oczywiście, że masz! ;*
UsuńI to wielki! <3 <3 <3 <3 <3 <3
Olivia Holt ;*
Rozdział genialny!
OdpowiedzUsuńI ten ,,ogarnięty" Jerry ;D
Czekam na next;*
Wielkie dzięki *.*
UsuńJerry zawsze był, jest i będzie "ogarnięty"
Już zawsze!!!
Cudny <3
OdpowiedzUsuńUśmiałam się przy nim niesamowicie ;D
Jerry i jednorożce, Jerry i jego nieogar , po prostu Jerry ♥
W końcu jest Jeace ;*
Mam nadzieję, że Kick już niedługo <3
Kocham cię i twoje opowiadanie też <3 ♥ <3 ♥ <3 ♥
Czekam na new ;**
Dziękuję kochana!!! <33
UsuńCóż.. Będzie bardzo dużo scen z nieogarniętym Jerry'm i jednorożcami!! ♥
Też cię kocham!!1
Jerry jak zwykle nieogarnięty, kocham twoje opowiadania !!!!!!!! . Mam nadzeje, że dodasz jutro trochę dłuższy jak dasz rade ;-)
OdpowiedzUsuńDzięki ;)
UsuńJak dam radę to dodam :D
Jakie cudo!!
OdpowiedzUsuńTwoje opowaidanie jest mega śmieszne i cudowne!!
Jerry i te jego jednorożce!!
Loff!! ♥
Czekam na new!! <3
Dziękuję!!! ♥
UsuńSerio jest śmieszne i cudowne?? ♥
Jerry kocha jednorożec :P
Dziękuję ci bardzo za dedyk :-).
OdpowiedzUsuńAwww ... 5 min. Nie uspokojonego śmiechu :-). Dziewczyno ... wymiatasz !
Heu heu heu ... ciągle się nie ogarnełam , a może mam w sobie coś z Jerregoo ?
Jece , jece , jece !
Jest !
Ciekawi mnie , czy Jerry kiedyś uda , że jest ' mądry ' , a nasza kochana paczka wyleci w kosmos
:-) :-) :-) :-) :-) :-) :-)
WoW ... masz wielki talent do rozbawiania ludzi i pisanoz . Normalnie kabaret ala Jerry :-)
Już nmg doczekać się nn :-). . Kiedy bedzie ?
Nie ma za co!! ♥
UsuńI dziękuję!!! ;)
Kto wie?? Może kiedyś wyleci w kosmos!! :P
Z nimi wszystko jest możliwe!! ♥
Super rozdział jak zawsze z resztą , już nie mogę doczekać się kolejnego :)
OdpowiedzUsuńDzięki!! ;)
UsuńRozdział wspaniały jak zawsze!!! Jerry i ten jego "ogarnięty" sposób myślenia!!! Ha ha ha!!! Jesteś ekstra!!! Fantastycznie piszesz!!! Kocham i czekam na next!!!
OdpowiedzUsuńIza.S
Dziękuję :*
UsuńTeż cię kocham ♥
Właśnie takie komentarze motywują mnie do pisania!! :D
Wprost kocham Jerry'ego, a przez Ciebie moja miłość do niego jest coraz większa! I to się robi niebezpieczne... ;)
OdpowiedzUsuńNie wiem, co Ci się w tym rozdziale nie podoba. Jest naprawdę dobry! :) Przede wszystkim zabawny, a wyobraź sobie, że to duży plus!! :D
Czekam na nn :)
Tylko nie odbieraj Jerry'ego Grace!!! Załamałaby się!!
UsuńNie podoba mi się WSZYSTKO!!
Dziękuję za dedykację kochana<3
OdpowiedzUsuńRozdział Jest Wspaniały, przez ogromne W;D
Jerry mnie normalnie rozwala ze śmiechu he he he;)
Bardzo proszę o szybki next<3
Nie ma za co!! ♥
UsuńDziękuję :**
A kogo Jerry nie rozwala??
Blogasek boski i rozdzial tez!
OdpowiedzUsuńDziękuję!! :*
Usuńhahaahah :D rozdział super xd
OdpowiedzUsuńa Jerry jeszcze lepszy ;)
czekam na new ♥♥
Dzięki!! <33
Usuń