Rozdział 7
Wybrałem numer Miltona.Jack: Zbierz chłopaków w dojo za 10 minut- powiedziałem i się rozłączyłem. Czas wyznać moim przyjaciołom, że zakochałem się w Kim Crawford, najcudowniejszej dziewczynie na świecie. Wyszedłem z domu i poszedłem do dojo. Po 10 minutach byłem na miejscu i zobaczyłem Rudy'ego.. liżącego maty?? Bez komentarza! Chociaż to na maxa nienormalne!!
Milton: Jesteśmy Jack!! - powiedział Milton wbiegając do do dojo.
Eddy: To co takiego chciałeś nam powiedzieć?
Jack: Podoba mi się Kim!!!
Jerry: Yo, stary to już wiemy, mów co chciałeś nam powiedzieć!
Jack: To wy to wiedzieliście?!?
Milton: Jack spędzasz z nią o wiele więcej czasu niż z nami, beż przerwy się przytulacie, a przed chwilą prawie się pocałowaliście!!!!
Eddy: Czekaj, to wy nie jesteście razem?
Milton: Eddy, rano ci mówiłem, że jeszcze nie są parą!!
Eddy: No tak, ale potem prawie się pocałowali więc myślałem, że..
Jack: To źle myślałeś!! Przecież my nigdy nie będziemy razem!!! Ale to aż tak widać??
Eddy: Tak Jack, tak!!
Jerry: Whoo! Zakochałeś się w Kim!! Zakochałeś się w Kim!!! - Serio?!?! Musiał zacząć śpiewać?!?
Jack: Jerry oszczędź nas i przestań śpiewać!
Milton: Zostaw Jerry'ego!! Muszą ci powiedzieć i słuchaj mnie uważnie! Wszyscy widzą, że między tobą, a Kim coś jest. Wszyscy oprócz was.
Jack: Wcale nie!!
Eddy: Serio?!?! Rudy w kim zakochał się Jack?
Rudy: W Kim!!
Milton: A Kim?
Rudy: W Jack'u!! I nie zadawajcie mi pytań na kóre wszyscy znają odpowiedź!!!
Jerry: Teraz nam wierzysz?
Jack: Yyy.. nie??
Eddy: Poczekaj tu musimy pogadać z Rudy'm.
Powiedział i cała trójka udała się do gabinetu Rudy'ego.
W gabinecie
Jerry: Yo, Rudy musimy ci coś pokazać!!
Milton: Normalnie nie uwierzysz jak to zobaczysz!!!
Eddy: To jest wspaniałego, fantastycznego!! Coś na co czekaliśmy trzy lata i gdyby nie ten dureń - wskazał na Jerry'ego - przestalibyśmy czekać!!!
Rudy: Przestańcie gadać tylko pokażcie mi to!
Eddy podał Rudy'emu telefon z nagraniem, na którym blondynka i szatyn prawie się pocałowali.
Rudy: I o jest Jack i Kim!
Milton: Tak Rudy! To oni!!
Rudy: AAA!!! - zaczął skakać i piszczeć jak mała dziewczynka, a potem tańczył i wołał - Nareszcie!! Na-a-a-a-reszcie!!! - Po chwili oprzytomniał i już spokojniej zapytał Jerry'ego - Jak ty mogłeś przerwać ten moment??
Jerry: Dlaczego wszyscy się o to pytają?!? Przecież będzie jeszcze milion takich momentów.
Eddy: No w sumie racja!!
Milton: A przerwał im mówiąc: Yo, zero miziania się przy facecie, który nie ma dziewczyny!
Rudy: Znajdźcie mu dziewczynę.
Eddy podszedł do sensei'a i wyszeptał: Jack i Kim mają plan jak połączyć Jerry'ego i Grace
Rudy: Oni są dla siebie stworzeni.
Eddy: Jerry i Grace?
Rudy: Nie pajacu!! Miałem na myśli Jack'a i Kim.
Milton: Rudy ma rację, oni pomogli mi i July!
Eddy: Jak mi znajdą dziewczynę będą wspaniali!!
Jerry: Eddy oni już są wspaniali!
Tymczasem u Kim =D
Siedziałam w pokoju i nudziłam się. Myślałam o Jack'u i naszym niedoszłym pocałunku. Przecież miałam się zachowywać jakby nic się nie stało. Muszę się komuś wyżalić. Już wiem!!! Rose!! To moja 2-letnia siostra, która kocha Jack'a. Rose w końcu nie rozumie takich rzeczy i wiem, że nikomu o nich nie powie. Zeszłam na dół i poszłam do pokoju mojej małej siostrzyczki.
Rose: Na rącki - powiedziała i wyciągnęła ręcę.
Kim: No mała, chodź do siostry!!
Zaczęłam jej opowiadać o tym co zdarzyło się dzisiaj, a ona uważnie mnie słuchała. Mimo, że ma tylko 2 lata udzieliła mi najmądrzejszej rady.
Rose: Jeśli go kochasz to o niego walcz!
Kim: Mówił ci już ktoś, że jesteś genialna. - usłyszałam dzwonek do drzwi . - Chodź, pójdziemy zobaczyć kto to.
Podniosłam się z kanapy na której siedziałam i poszłam otworzyć drzwi. Stał w nich..
***********************************************************************************
Może być?? Co ja gadam oczywiście... że nie!! Rozdział nie jest taki zły, ale następne ( 10 - 19 bo tyle na razie mam ) są okropne. Rozdział dedykuję Leolivii KC, Olivii Brak Nazwiska i Izie.S
Suuupcio!! <33
OdpowiedzUsuńJasne, że może być! ;)
I jestem pewna, że kolejne też są super! <33
Czy to będzie Jackuś w drzwiach?? :D
Obyy! :)
Masz wielki talent kochana! ;* ;*
Kiedy next?? ;*
Czekam z niecierpliwością! <3 ;3
Kocham! ;* ;* ;*
Olivia Holt ;*
Dziękuję!! :*
UsuńMożliwe, że to będzie Jack, ale nic jeszcze nie wiadomo.. dla was.
Następny jutro, a może jeszcze dzisiaj.
Dodaj dziś pliiska! :* :*
UsuńChcę już przeczytać twój kolejny, cudowny rozdział kochana!! ;* <3
Olivia Holt ;*
Właśnie dodałam :)
UsuńRewelacyjny , wspaniały, nie mogę znaleźć słów, które by opisały twoje opowiadania. Najlepszy Rudy piszczący jak dziewczynka ! Niecierpliwie czekam na nexta !!!!!!
OdpowiedzUsuńDziękuję <333
UsuńMoim zdaniem najlepszy to też był najlepszy moment tego rozdziału :*
jejejejejeje !!!!!
OdpowiedzUsuńdziewczyno ... PISZESZ fantastycznie !
Kocham cię czytac !!!!!!!!!!!!!!!
Laska ... w taki upał się ze śmiechu po podłodze walałam <3
zawsze mnie rozwalasz <3
dziękuję za dedyk ...
Ty nigdy nie masz złego rozdziału , a jak będziesz miała to ci p[owiem/napiszę <3
hymmm ...
kto może byc w drzwiach ?
Gace , Jack ? - reszta paczki ?
nw. już nmg doczekac się nn <3
pamiętaj , że masz talent :p
Dzięki :*
UsuńA ja kocham czytać twojego bloga <33
Nie ma za co.
W drzwiach stoi człowiek tylko tyle mogę c powiedzieć :)
Rozdział cudny jak zawsze!!! Wszystkie twoje rozdziały są wspaniałe!!! Jak napisałaś że to nie do Jerry'ego zadzwonił Jack to byłam pewna że będzie to Milton i jak widać nie pomyliłam się!!! Fajny pomysł z tą młodszą siostrą Kim!!! Rose jest mega urocza!!! W drzwiach stał Jack???!!! A może Brody???!!! Lub Frank???!!! Z całego serduszka dziękuję za dedykację!!! Jesteś ekstra!!! Rewelacyjnie piszesz!!! Czekam z wielką niecierpliwością na next!!!
OdpowiedzUsuńIza.S
Dziękuję za wszystkie miłe słowa!! <33
UsuńKto stał w drzwiach okaże się jeszcze dzisiaj. Rozdział 8 jest MEGA krótki więc postanowiłam dodać go trochę wcześniej :)
I jak mogłabym ci nie zadedykować rozdziału?!?!
Cudowny !!!
OdpowiedzUsuńMasz 19 rozdziałów ? To dodawaj kolejny ;D
Cudowny, wspaniały i nieziemski ;*
Jack ? To Jak stał w drzwiach ? Powiedz, że tak :>
I że podszedł do Kimi i ją pocałował <3
Czekam na nowy z niecierpliwością ♥
Kiedy dodasz ???
Dziękuję :*
UsuńTak mam 19, ale zanimbym je dodała musiałabym je przepisać, a to trwałoby wieki -,-
Jeśli chcesz zobaczyć czy to był Jack to sprawdź :D
Niestety jej nie pocałował... jeszcze!!!
Nowy dodam tzn.dodałam przed chwilą :*
no woow!! Jaki ty masz talent!! OMG!!
OdpowiedzUsuńKocham twoje opowiadanie, a ten rozdział jest Świetny!!
Dziękuję <33 To ja mam talent?? Chyba chciałaś powiedzieć, że to ty masz talent!!!! Jeszcze raz dziękuję i czekam na next u ciebie!! :D
Usuń