... ćwicząc. teraz pobiegł do świata elfów, wróżek i jednorożców. Po drodze potknął się o krzesło, przewrócił się ,a potem wstał i zawołał "Nic mi nie jest!"
Kim: To było dziwne!
Jack: Mnie to mówisz?
Rudy: On tam w środku ma mózg?
Grace: Ta jego głupota jest urocza westchnęła.
Kim/Jack/Rudy: Hę?
Rudy: Nieważne! Wszyscy wiedzą, że Jerry ma mózg jak orangutan, a nawet mniejszy!
Chciałam coś powiedzieć, ale krzyk Jerry'ego mnie zagłuszył.
Jerry: Pędź Cyprysie, pędź jak wiatr, jeszcze ją dogonisz!!! Samantho zwolnij Cyprys cię goni, Yo!
Kim: Zabiorę Rose zanim Jerry wciągnie ją w czarną otchłań głupoty!
Jack: Pośpiesz się Kim!! Może być już za późno!!
Wbiegłam do gabinetu, a tam Jerry... przytulał telewizor. Normalka!
Jerry: Dziękuję ci magiczne pudełko za jednorożcową miłość, którą mi dałaś!! Od teraz zawsze już będę kochał jak koń!!
Nie mogłam na to patrzeć więc wzięła Rose na ręce i jak najszybciej się dało opuściłam gabinet mojego sensei'a.
Kim: Grace! Obawiam się, że Jerry zdradza cię z telewizorem.
Grace: Co?!?! - wrzasnęła, a potem poszła zobaczyć Martineza, który okazuje więcej czułości przedmiotom niż swojej własnej dziewczynie!!
Rudy: Kim id się przebrać ja w tym czasie zaopiekuję się Rose!
Kim: Dzięki Rudy!!
Poszłam do szatni się przebrać. Wyszłam po niespełna 30 sekundach, bo bałam się, że Rudy ją zgubi! Raz już tak było więc wolę nie ryzykować. Wszystko w porządku!! To może dlatego, że Jack bawi się z Rose, a nasz sensei trzyma się za nos.
Kim: Co tu się stało?
Rudy: Twoja siostra ma wrodzony talent do karate.Powaliła mnie jednym ciosem!! Może zapisze się do dojo?
Kim: Rudy, ona ma tylko dwa lata!!
Rudy: Też tak myślałem dopóki jej pięść nie spotkała się z moim nosem!
Próbowała się nie roześmiać i o dziwo udało mi się. Nie wiedziałam, że jestem aż tak dobrą aktorką!!
Rudy: Nie śmiejesz się?
Kim: Czemu miałabym się śmiać?!
Rudy: Cóż dwulatka powaliła mnie jednym ciosem!
Kim: Wiem to komiczne!! - Nareszcie mogłam wybuchnąć niepohamowanym śmiechem. Dosłownie tarzałam się po podłodze xD
Rudy: Jack: uspokój ją!
Jack: Się robi! Już nawet wiem jak!!
Podszedł do mnie i najwyraźniej chciał mnie zaskoczyć, ale ja doskonale wiedziała co chce zrobić.
Kim: Nawet się do mnie nie zbliżaj!
Jack: Czemu Kimi?
Kim: Ja wiem co chcesz zrobić. Jeszcze jeden krok, a zacznę krzyczeć!
Rudy: Nie podchodź do niej!!
Wykorzystałam moment nieuwagi Jack'a i zaszłam go od tyłu.
Rose: Jack'ie uważaj!! - odwrócił się i mnie zobaczył.
Jack: Kim?
Kim: Rose, mała chodź tu.
Rose: Nie!! Nie!!!
Zbliżałam się do niej, a kiedy już byłam obok to się zaczęło!! Powtórzyła się sytuacja ze szpitala. Z tą różnicą, że to Rose była ofiarą.
Rudy: Koniec tego dobrego! Kim pokarz swojej siostrze jak będzie wyglądała jej przyszłość!
Kim: Oczywiście! Jack na matę!!
Jack: Chcesz, żeby twoja siostra zobaczyła jak przegrywasz?
Kim: Jeszcze zobaczymy BREWER ! Ostatnio z tobą wygrałam!
Rudy: Nie kłócić się tylko włazić na matę!!
Jack: Już idę!
Kim: Szykuj się na przegraną!
Jack: Nie gadaj tyle tylko chodź tu! Chyba, że się boisz!
Weszłam na matę i ukłoniłam się. Walka trwała jakieś 30 minut. Dopóki Rudy nie zareagował.
Rudy: Dobra dzieciaki kończymy! Nie chcę znowu zlizywać tych mat!!
Jack: Poczekaj Rudy! Muszę ją pokonać. - powiedział i zadał cios, który miał mnie powali. Przegrałabym gdybym nie zrobiła pół salta w tył. Brewer nie spodziewał się czegoś takiego więc miałam nad nim przewagę! Zadałam ostateczny cios i powaliłam go na matę.
Rudy: To już drugi raz Kim. Chciałabyś może reprezentować nasze dojo na zawodach za miesiąc?
Oczami Jack'a
Czy Rudy właśnie zaproponował Kim udział w zawodach? Przecież to ja miałem reprezentować dojo. Kimi ma dwie opcje: albo ja albo turniej. Nie wierzę, że wybrała...
***********************************************************************************
Trochę krótszy, ale nie mam teraz za dużo czasu. Muszę powiedzieć, że rozdział nawet mi się podoba, a wam? Nie mam czasu na rozpisywanie się. Więc tak na szybko. Jak myślicie Kim wybrała turniej czy Jack'a. Rozdział dedykuję jak to wspaniałej Leah i naszej nowej blogerce Izie.S Oto adres na jej bloga: http://kickinit-my-version.blogspot.com/ Wyczekuję rozdziału!! :) Kocham <33
Suuuupcio! <3
OdpowiedzUsuńHahahahaha!! :D
Nie mogę z Jerrego!! :'D
Normalnie popłakałam się przez niego! ;D
A jeśli chodzi o Kim i Jacka to myślę, że Kim wybierze Jacka...<3
Bo jakoś Kim nie pasuje mi na reprezantkę dojo.. nie wiem :/
Jesteś super bloggerką, wiesz o tym? ;*
Kocham i czekam na nn ;*******
LOFF <333333333333333
Olivia Holt ;*
Dzięki :D
UsuńNie wiedziałam, że jestem super blogerką i nie jestem pewna czy mnie w tym uświadomiłaś ;)
Kocham <3
Rozdział boski!!! Cudowny!!! Rewelacyjny!!! Tylko nie fajnie że Jack każe wybierać Kim między nim a udziałem w zawodach!!! No jak on może???!!! Jaką decyzję podjęła Kim???!!! Z całego serduszka dziękuję za dedykację i za wstawienie linka na mojego bloga pod rozdziałem!!! Rozdział już prawie skończony na pewno wstawię go dzisiaj!!! Też cię kocham i czekam na next!!!
OdpowiedzUsuńIza.S
Na moim blogu pojawił się pierwszy rozdział!!! Mam nadzieję że ci się spodoba!!! Zapraszam!!!
UsuńIza.S
Rozdział Wspaniały!!! <33
UsuńKocham <3
Jerry jak zwykle rozwala system!!
Czułości z telewizorem zawsze spoko :D
Pędź jak wiatr cyprysie hahaha :D
Kocham Cię laska<3
Czekam na nowy rozdział!! ;*
Chciałabym, żeby Kimi wybrała Jack'a!! :D
Dodasz dzisiaj new?? Pooosze!! Prooosze!!!
Ten komentarz został usunięty przez autora.
UsuńDziękuję :**
UsuńPraktycznie to on nie każe jej wybierać. Po prostu chce wiedzieć czy odrzuci taką szansę dla niego!!
Nie ma za co!! :)
Odpowiedź na komentarz Izy.S
Dzięki!! :****
UsuńJa też kocham <33
Wybierze coś co będzie dobre, ale nie wiadomo dla kogo.
Nie wiem czy dodam. Niby zostałam w domu sama na jakąś 1-2 godziny, ale muszę nadrobić wasze rozdziały :D
Wspaniały <3
OdpowiedzUsuńChciałbym, żeby Kim wybrała Jacka. Ale pewnie wybierze turniej :D
Czekam z niecierpliwością na nowy rozdział :**********
Kiedy będzie ???
Kocham cię <3
Dziękuję <33
UsuńMoże być już dzisiaj, ale nie wiem!!
I love you too :****
Jerry mnie rozwala chce go więcej ;)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, ze Kim wybierze Jacka :***
Wspaniały rozdział :**
Kocham i czekam na nn :***
W następnych rozdziałach będzie go mniej :( Ale i tak zawsze będzie coś odwalał!
UsuńMożliwe... chociaż turniej to kusząca propozycja.
Supcioooooo!!!!
OdpowiedzUsuńKiedy next??
Wybierz najlepsze...
Dzięki :*
UsuńTeksty Jerrego powaliły mnie na podługę , a najbardziej śmiałam się jak Jerry zdradzał Grace z magicznym pudełkiem XD :p
OdpowiedzUsuńMasz wspaniałe pomysły i ten intrygujący koniec !!!!!!
Kim chyba wybierze Jack'a , ale ta końcówka '' nmg uwierzyc , że Kim wybrała ... '' mnie ciągle zastanawia .
Proszę cię bardzo dodaj dziś rozdział , bo normalnie w orbitę wylecę ! <3
No co ty? O.o Ciekawe jak rozwinie się ta znajomość :D Ha ha ha
UsuńDziękuję ♥♥♥
Właśnie go piszę!! ;)
sUPER CO WYBRAŁA ?
OdpowiedzUsuńPewnie nie będzie reprezentować dojo ?
Czekam na nn
Wybrała jedną z dwóch opcji ♥
UsuńDzięki ♥♥♥