Rozdział 8
Stał w nich Jack.Rose: Jack'ie, Jackie!!
Jack: Cześć Kim!! Hej Rose!
Kim: Cześć! Wejdź!! - powiedziałam i otworzyłam szerzej drzwi. Udaliśmy się do salonu. W międzyczasie Rose wyszeptała mi do ucha: "Kimi czy Jack'ie weźmie mnie na rączki??"
Również szeptem odpowiedziałam: Zapytaj go.
Rose: Jack'ie weźmiesz mnie na rączki?
Jack: Jasne mała! Chodź tu do mnie!!
Podałam mu Rose.
Kim: To czemu zawdzięczam twoją wizytę??
Jack: Pamiętasz chyba, że idziemy do kina?
Kim: Zupełnie zapomniałam!!! Umówiłam się z Grace, która godzina? - poiedziałam nerwowo szukając telefonu w torebce.
Jack: 15.30
Kim: Która?!?! Ile ja siedziałam w pokoju?!?
Rose: Kimciaa, nie spóźnisz się?
Kim: Spoko Rose, jeszcze godzina. - powiedziałam spokojnie. A za 3 sekundy - Jeszcze godzina!! Nie zdążę się przygotować!!! - Zaczęłam panikować - Za chwilę wrócę! Gdy wypowiedziałam te słowa jak najszybciej się dało znalazłam się w swoim pokoju. Oczywiście musiałam wywalić się na schodach czym wywołałam niekontrolowany śmiech Jack'a. Ciekawe co on teraz robi? Nieważne, muszę zająć się sobą. Po pół godzinie zeszłam gotowa na dół.
Jack: Wyglądasz.. wyglądasz...
Rose: Ślicznie!! Wyglądasz ślicznie!!!
Jack: Właśnie!! Wyglądasz cudownie!!!!!
Kim: Dziękuję - delikatnie się zarumieniłam. - To chodźmy już!
Rose: Zabierasz ode mnie Jack'iego?? - powiedziała i się rozpłakała.
Kim: Jack zostań na noc, proszę!
Jack: Chyba nie mam wyboru!!!
Mała Crawford podbiegła do nas ze śmiechem.
Rose: Dzięki siostra!
Kim: Nie ma za co. Dzięki Jack!! - W pośpiechu złapałam jego rękę, pocałowałam w policzek i wybiegłam z domu słysząc: Pa pa Kimi!!
Dobiegliśmy do galerii na czas. Za to Grace jeszcze nie ma! Może jest już w kinie. Nie!! Zadzwoniłaby do mnie. Chwilaa! Widzę ją, idzie z Jerry'm. Ciekawe czy wie, że trzymają się za ręce?
Kim: Ominęło mnie coś??
Grace: Nie!!
Kim: Wiesz, że trzymacie się z Jerry'm za rękę, tak?
Grace: Co?!? My przecież.. - urwała w połowie zdania, bo zobaczyła ich splecione dłonie. Zrobiła się cała czerwona i puściła rękę Martineza.
Jerry: Gdzie reszta naszej paczki?
Kim/Jack: Yyy..no.. ten... yy.. Nie mogła przyjść!?
Jerry: Dooobra. To co, idziemy??? Pomachaliśmy twierdząco głowami. We czwórkę udaliśmy się do kina. Plan jest taki: Idziemy na horror, siedzimy za nimi i czekamy do najstraszniejszego momentu filmu. Tylko jest mały problem. Jedna rzecz zależy od nich, a oni raczej jej nie zrobią. Chociaż jeśli są w sobie naprawdę zakochaniporadzą sobie bez tego jednego, drobnego szczególiku.
Jack: Kim idziesz czy zostajesz?
Kim: Co??
Jack: Co ty Jerry?!? - kiedy to powiedział razem z Martinezem daliśmy mu z liścia.
Jerry: Stary ja jestem niepowtarzalny!
Grace: Czy on właśnie powiedział: niepowtarzalny??
Kim: Kim jesteś i co zrobiłeś z Jerry'm?!?!?!
Jerry: Kto to Jerry?? Nie ogarniam!!!!!
Jack: Wrócił.
Jerry: A gdzie był?! Na wakacjach?! Beze mnie?!?!? Niefajnie!!
Poszliśmy na salę kinową i zrealizowaliśmy pierwszy punkt naszego tzn. mojego planu. Poczekaliśmy do najstraszniejszego momentu filmu. Dobra przytulają się i ... spojrzeli sobie w oczy. Tak!!! Zbliżają się do siebie, jeszcze trochę i... Udało się!! Mój plan się powiódł. Nareszcie się pocałowali!!
Kim: Udało nam się! - powiedziałam i spojrzałam na Jack'a.
Jack: Teraz tylko znaleźć kogoś dla Eddy'ego. - odparł i zrobił to samo, co ja przed chwilą
Zmniejszyliśmy odległość, która nas dzieliła. Nagle...
***********************************************************************************
No i jak?? Chciałabym wam podziękować. Kiedy weszłam dzisiaj na tego bloga to po prostu... zatkało mnie. W tej chwili mam ponad 1415 wejść. Jesteście niesamowite!! Normalnie was kocham
<33 Bardzo się cieszę, że podoba wam się mój blog :) Ten rozdział ze specjalną dedykacją dla Kasia_Kocha_Leo.
Rozdział dla mnie ???
OdpowiedzUsuńNo nie wierzę ;D Dziękuję ♥♥♥
Rozdział jest cudowny, wspaniały, nieziemski i zajebisty ;P
Kim i Jack się pocałują ? Liczę na to <3
Wreszcie jest Jeace :*
Czekam na nowy z niecierpliwością ;>
Kiedy będzie ???
Oczywiście, że dla ciebie ♥♥♥
UsuńDziękuję :)
Wiem nareszcie Jeace. Czekaliście aż 8 rozdziałów. Ciekawe jaka będzie twoja reakcja na kick!!
Nowy będzie będzie jutro ( chyba ) :D
Rozdział boski!!! Cudowny!!! Fantastyczny!!! I wcale nie jest mega krótki!!! Cieszę się że dodałaś go dzisiaj dziękuję kochana!!! Jack zostaje u Kim na noc!!! Ekstra!!! Ciekawe co się będzie działo???!!! Jack: Kim idziesz czy zostajesz?
OdpowiedzUsuńKim: Co??
Jack: Co ty Jerry?!? - kiedy to powiedział razem z Martinezem daliśmy mu z liścia.
Jerry: Stary ja jestem niepowtarzalny!
Grace: Czy on właśnie powiedział: niepowtarzalny??
Kim: Kim jesteś i co zrobiłeś z Jerry'm?!?!?!
Jerry: Kto to Jerry?? Nie ogarniam!!!!!
Jack: Wrócił.
Jerry: A gdzie był?! Na wakacjach?! Beze mnie?!?!? Niefajnie!! Ten fragment totalnie mnie powalił!!! Normalnie nie mogę przestać się śmiać!!! Ha ha ha!!! Jerry i Grece się pocałowali!!! Super!!! Kim i Jack powinni założyć agencję randkową!!! Jackowi i Kim zapewne przerwie nasz kochany pan nieogarnięty???!!! (Myślę że nie muszę dodawać że chodzi o Jerry'ego???!!!) Czekam z niecierpliwością na next!!!
Iza.S
Dziękuję <33
UsuńZapowiadam, że nic nie będzie się działo. A może jednak...
Ten fragment też mnie rozwalił. Pisałam go jakieś 10 minut, bo nie mogłam się opanować :D Ha ha ha
Zgadzam się Jacki Kim specjaliści od spraw sercowych ;) Nieźle to brzmi, nie??
Powiem, że tonie Jerry. On jest zajęty Grace <33
Rozdział po prostu CUDO!! .♥.
OdpowiedzUsuńOni muszą się pocałować!! Muszą!!
Kocham Cię!! Masz MEGA talent!!
No jak można tak cudownie pisać, no jak??
Czekam z niecierpliwością na kolejny!! <33
Dzięki ♥♥♥
UsuńMuszą!!! Ale nie wiem czy to zrobią!!
Ja mam talent?? Dziękuję :*
Ja wcale nie piszę cudownie. W skali od 1 do 10 daję sobie 4!!
No i kolejny cudowny rozdział! <33
OdpowiedzUsuńPo prostu cudo! *.*
No kocham Cię dziewczyno! :D ;*
Zgaduję, że to znowu będzie prawie całus, hmm? :)
Bosko piszesz Ana! ;* <333
Kocham i czekam na nn! ;* ;*
Olivia Holt ;*
Dziękuję <33
UsuńJa też cię kocham :**
Możliwe :D
Rozdział boski <33
OdpowiedzUsuńKocham tego bloga ♥
Nadrobiłam wszystkie rozdziały i muszę przyznać, że są cudne !
Wyczekuje na nn ;**
Dzięki ♥
UsuńNastępny już niedługo...
Rozdział wspaniały;****
OdpowiedzUsuńMasz ogromny talent<3
Z niecierpliwością czekam na next;3
Dziękuję <33
UsuńNie mam pojęcia czy mam talent, ale jest mi bardzo miło ♥
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńMamy Jece'a <3 jest <3 jest <3 jest <3
na Kick'a to ja chyba będę skakała po sufie <3
Będą całusy , ale jak nieogarciuch przerwie mi pocałunek przyjdę z patelnią <3 :D
hhhahhahahahahahahahaa ''A gdzie był?! Na wakacjach?! Beze mnie?!?!? Niefajnie!! '' - Kobieto ... ty chcesz mnie zabic !! ... już mnie brzuszek ze śmiechu boli <3 :D:D
masz ogromny talent nmg doczekac się nn <3
Oczywiście, że Jace!!!
UsuńPrzynajmniej Grace ma teraz chłopaka :D
Kim sobie poczeka!!!
Nie wiem co Grace widzi w Jerry'm, ale... Ten jego nieogar czasami potrafi być uroczy <33
Dziękuję :**
AAAAAAAAAAAAAAA!!! Grace i Jerry wreszcie razem! Nie mogłam się doczekać, bo kocham tę parę!! :D
OdpowiedzUsuńSiostra Kim jest przeurocza! ;)
No i nieogarnięty Jerry jak zwykle wymiata ;D
Czekam na nn <3
No a jak?? Oczywiście, że razem :)
UsuńJerry zawsze będzie wymiatał z tym swoim nieogarem :D
PRZECUDNY>
OdpowiedzUsuńWSZYSTKIE SĄ PIEKNE!
A KIEDY WRESZCIE SIE pocałują?
Kocham i pozdrawiam TAMARA♥