Lindsay: Jack'uś skarbie!! Dlaczego obściskujesz się z tą.. tą... z tą wieśniaczką?!?! - Przecież my się wcale nie.. Oh faktycznie my nadal się przytulamy. - Nie martw się Jack'ie uratuję cię od tej oślicy!! Nadchodzę!!!
Jack: Dobrze, że ostrzegasz. Kim to odpowiednia pora, żeby WIAĆ!!! Uciekaj ratuj siebie!!
Kim: Nie zostawię cię samego!! A na pewno nie z ... nią!
Jack: W takim razie mamy tylko jedno wyjście - powiedział i przewiesił mnie przez ramię, a potem wybiegł ze szkoły. Przy drzwiach dało się jeszcze słyszeć słowa Calvano.
Lindsay: Jeszcze będziesz mój Brewer!! Słyszysz?!?! Mój! Tylko mój!!!
Dlaczego wszystkie dziewczyny w tej szkole kochają się w Jack'u? I czemu on na żadną z nich nie zwraca uwagi?!
Kim: No Jack! Czyli Donna to nie jedyna laska, która się w tobie kocha!
Jack: Mam ci przypomnieć Randy'ego, Brody'ego, Alberta, Franka i resztę chłopaków z naszej szkoły?
Kim: Zrozumiałam! I Jack, postaw mnie!!
Jack: Jasne! Ale najpierw gdzieś cię zaprowadzę!
Kim: Ty na serio chcesz, żebym cię zabiła!!
Jack: Uspokój się! Już jesteśmy! - powiedział i postawił mnie na ziemi.
Kim: Przecież to plac zabaw!!
Jack: No właśnie!
Kim: Dzieciak z ciebie!
Jack: Możliwe!! - podszedł do mnie i mnie podniósł! Znowu?!
Kim: Brewer puść mnie!!
Jack: A jak nie to co?
Kim: Urwę ci głowę i strzelę nią gola prosto w komin!
Jack: Ponura perspektywa! Ale zaryzykuję!!
Kim: Dobrze wiedzieć! - Muszę wymyślić coś, żeby mnie puścił. Mam! - Donna!! Ona cię śledzi?!
Jack: Gdzie?! Kim ratuj mnie!! Ja nie chcę umierać! Jestem na to za młody! - mówiąc to puścił mnie. Nie wytrzymałam i zaczęłam się śmiać. Jak on mógł uwierzyć, że Tobin tu przyszła?? - Kim!! Nie chcesz wiedzieć co teraz ci zrobię!
Kim: Taa, ale zanim to zrobisz będziesz musiał mnie złapać. - uciekałam przed nim, ale mnie złapał - Już po mnie!!
Oczami Grace
Siedziałam w klasie i myślałam. Myślałam nad planem połączenia Jack'a i Kim. Niby daliśmy im miesiąc, ale... Mieli 3 lata i nic nie zrobili. Dlaczego w ciągu tego miesiąca coś miałoby się zmienić?
Pan M: Panno Parkins ( Grace ) o czym pani tak myśli?
Grace: Muszę wymyślić jakiś plan, żeby ich połą... - przerwałam bo zdałam sobie sprawę z tego co mówię. - ..Yyyy... to znaczy... yyy do twarzy panu w tej peruce - palnęłam coś bez sensu.
Pan M: Dziękuję Grace! Chcesz mogę polecić ci doskonałego fryzjera! - po tych słowach cała klasa zaczęła się śmiać. - Nie śmiejcie się!! Nie śmiejcie się!! -powiedział i wybiegł z klasy z płaczem.
Wracamy do Kim :D
Bawię się z Jack'iem na placu zabaw. Ależ my jesteśmy dorośli, prawda? Po 30 minutach poszliśmy do Phila.
Phil: Witajcie przyjaciele!
Kim: Hej Phil!
Phil: Dziękuję, że pomogliście mi wczoraj zejść z sufitu. - powiedział z ironią w głosie. Co z jego akcentem brzmiało bardzo śmiesznie.
Jack: Wybacz Phil, ale nie mogliśmy ci tego zrobić. Nie czułeś tej chemii, która powstała między tobą, a tym sufitem?
Phil: Nigdy tak na niego nie patrzyłem. Ale teraz widzę jak te błyszczące światełka uwypuklają walory tego sufitu.
Czy mi się wydaję czy on właśnie flirtuje ze ścianą?! Nigdy nie sądziłam, że wagary mogą być takie ciekawe. Miałam dość tego widoku więc wyciągnęłam Jack'a z lokalu. Byłam pewna, że już nic nie przebije Phila. Nie wiedziałam jak bardzo się myliłam. Zobaczyłam...
***
Dodałam dzisiaj dwa króciutkie rozdziały. To tak jakbym dodała jeden dłuższy. Jeszcze raz przepraszam, że takie krótkie i że tak dawno ( tj. od piątku ) nie dodałam rozdziału. Rozdział dedykuję wszystkim moim czytelniczkom. Nie będę ich wymieniać, bo boję się, że o jakieś zapomnę. I jeszcze jedno co miałam napisać przy tamtym rozdziale. Nie uważacie, że trochę dużo tu jednorożców nieogara?
Kocham ♥♥♥
super rozdział ♥
OdpowiedzUsuńPhil i ściana? nie spodziewałam się, ale życzę im szczęścia :)
hahahahha :D
co oni tam zobaczyli ?
czekam na kolejny :*
Dzięki kochana ♥
UsuńPrzyda im się!!! Ha ha ha
Zobaczyli coś czego nie powinni zobaczyć! :)
Genialny <3
OdpowiedzUsuńJednorożce są fajne <3
Phil i ściana. Hmmm. Dziwne, ale życzę im szczęścia w dalszym życiu :>
Jack i Kim są tacy słodcy *u*
A Jack z tą reakcją na Lindsay i Donnę - hahahaha, beka :P
Czekam z niecierpliwością na kolejny :***]
Co zobaczyli ???
♥♥♥
Dziękuję <3
UsuńTak myślisz?? <3
Zaprosić cię na ślub?? :D
Powiem tylko, że zobaczyli kogoś kogo dobrze znają, który robił coś co kiedyś zrobiłą jedna osoba z ich paczki :)
Kocham ♥♥♥
LOvvvvvvvve !!!!!!!!
OdpowiedzUsuńRozdział jest bombastyczny !!!
Jack i Kim tak słodziutko wyglądają !!~~!!
hahaha te twoje teksty !!! Kim: Brewer puść mnie!!
Jack: A jak nie to co?
Kim: Urwę ci głowę i strzelę nią gola prosto w komin!
Jack: Ponura perspektywa! Ale zaryzykuję!!
Kim: Dobrze wiedzieć! - Muszę wymyślić coś, żeby mnie puścił. Mam! - Donna!! Ona cię śledzi?!
Jack: Gdzie?! Kim ratuj mnie!! Ja nie chcę umierać! Jestem na to za młody - praca w kabarecie nadal aktualna !! :p
Phil i ściana - czuję chemię XD
Dzięki skarbie ♥
UsuńCo nie? Oni są sobie przeznaczeni ♥
Ja i praca w kabarecie?? Nie!!!!
Zaprosić was na ślub?
Rozdział MEGA!!! CUDOWNY!!! REWELACYJNY!!! Wzmianka Kim o Donnie i reakcja Jacka BOMBOWE!!! Ha ha ha!!! Normalnie zwijam się ze śmiechu aż rozbolał mnie brzuch :D
OdpowiedzUsuńPhil i sufit???!!! Oj Tootsie będzie zazdrosna :D Ale życzę szczęścia nowej parze xD Co zobaczyła Kim???!!! Kocham i czekam na next!!!
Dziękuję kochana ♥ Bardzo dziękuję ♥
UsuńNo nie wiem. Tootsie może coś zrobić :)
Zobaczyła... człowieka :D
Super rozdział!
OdpowiedzUsuńDodaj nowy rozdział jak najszybciej<3
PS. Zapraszam do siebie;)
Dziękuję ♥
UsuńJuż wpadam <3
Hhahhahahaha! Piszesz po prostu świetnie uśmiechałam się na reakcję Jacka :**
OdpowiedzUsuńKocham i czekam na nn :**
Dzięki <33
UsuńKocham ♥♥♥
Cuuuuuuuuuuuuuudne to!!!
OdpowiedzUsuńŻycz szczęścia ode mnie Phil'owi i ścianie!!
Rozdział Wspaniały!! *.*
I te ich wagary!!
Kocham!!
Z niecierpliwością czekam na new!! ;**
Dodasz dzisiaj??? Prooosze!!! ♥
Dzięki :***
UsuńJuż im mówię :D
Dziękuję ♥
I ♥ YOU
Nie mogę go dodać dzisiaj, niestety!
Rozdzialik BOSKI przez wielkie B!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńKiedy wkońcu będzie ten nasz upragniony KICK???!!!
Czekam na nn!
I pozdrawiam :***
Dzięki kochana ♥
UsuńTo zależy od was. Koniec bloga ma być ok. 30 rozdziału czy ok. 50 rozdziału?
Bo muszę wiedzieć, którą scenę wykorzystać do pocałunku. Bo chyba lepsza jest ta ok.30
Powiem jedno: nie zależnie od tego, ile będzie rozdziałów napiszę dwie sceny ic pierwszego pocałunku ♥♥
Ja tam bym wolała więcej rozdzialuw bo kocham tego bloga!!!
UsuńAle to twoja decyzja więc jak ma być to mniej to powiem ci jedno:
ZRÓB SZYBKO KICKA PLISSSSS!!!!!
Wiem tylko, że będzie po turnieju, ale nie wiem kiedy ten turniej ma być :/
UsuńWspaniały wspaniały i jeszcze raz wspaniały kochanie rozdział ci wyszedł!! ;***********
OdpowiedzUsuńNormalnie kocham tego bloga!! <3
Phil i ściana... okeej nie wnikam! XD
Mam tylko jedno pytanie, skąd wzięłaś takie pomysły?! :D
Zazdroszczę ci takiego talentu i pomysłów kochanie! <3
Dziękuje skarbie z całego serca za dedykacje!! ;* <3
Bo oczywiście ja jestem twoją wierną czytelniczką! ;3 <3
A blog ma się skończyć na 1000 rozdziale! ;P <3333
Pisz szybciutko nexta kotku! ;* ;*
Kocham Cię baldzio baldzio!! <3 <3 <3
Olivia Holt ;*
Dzięki skarbie ♥
UsuńBiorę te pomysły z czarnej dziury zwanej moim mózgiem :P
Nie ma czego zazdrościć :D
Nie wiem na którym skończę, ale ja chyba nie dotrwam do 50 :(
Mam rozdział w którym jest idealna scena do pocałunku. Jest w 20 rozdziale ;) Tylko nie obrazicie się jeżeli to nie będzie taki prawdziwy pocałunek? Bardzo bym chciała, żeby był prawdziwy, ale coś mnie blokuje i mówi, że mają się pocałować później. Więc za to przepraszam.Powiem tylko, że niebo będzie płakać (dosłownie) :)
Kocham ♥