Jak ja mogłam powiedzieć, że Jack jest najprzystojniejszym chłopakiem na świecie? Nie kłamałam, ale czemu to powiedziałam? Jakbym miała mało problemów. Moja mama jest w szpitalu. Ojca gdzieś wywiało. Jedyna czego mi teraz potrzeba to Jack. Czemu ja mu to powiedziałam?
Kim: Dlaczego ja jestem taka głupia? - nie oczekiwałam odpowiedzi. Jednak ją dostałam i to od osby, której nie chcę znać!
Donna: Brawo Crawford! Nareszcie o odkryłaś!!
Kim: Czego chcesz?
Donna: Chcę, żebyś odczepiła się od Jack'a. On jest mój! Brewer jeszcze tego nie wie, ale jest we mnie szaleńczo zakochany!
Kim: Po pierwsze: Jack to tylko przyjaciel! - co ja mówię? Dla mnie jest kimś kimś więcej! - Po drugie: Jack to nie przedmiot i sam może wybrać czy woli spędzać czas ze mną czy z tobą. Po trzecie: W czym miałby się zakochać?! Nie kręcą go pustaki w plastikowym opakowaniu!
Donna: To jeszcze nie koniec! On będzie mój!!
Kim: Powodzenia!
Nie wiedziała co powiedzieć, więc odwróciła się napięcie i odeszła. A tak w ogóle, jak ona znalazła to miejsce? I dlaczego myśli, że Jack jest w niej zakochany? Muszę przestać o nim myśleć! Wszystko zniszczyłam. Ale w sumie powiedziałam tylko, że jest najprzystojniejszym chłopakiem na świecie. Co on sobie teraz myśli? W końcu nie codziennie twoja najlepsza przyjaciółka mówi ci takie rzeczy! Tylko jedna osoba może mi teraz pomóc. Grace!! Jest teraz w szkole! No to została mi mama.
Poszłam do szpitala.
Kim: Cześć mamo!
Pani C: Witaj Kim! Nie powinnaś być teraz w szkole?
Kim: Mała ewakuacja przed Calvano!
Pani C: Przed tym plastikiem, który myślał, że jesteś z Jack'iem na randce?
Kim:Tak mamo, właśnie przed nią!
Pani C: Spokojnie Kim!
Kim: Musimy porozmawiać!
Pani C: Zabrzmiało poważnie. O co chodzi?
Kim: Chodzi o Jack'a.
Pani C: Jesteście razem?! Nareszcie!
Kim: Nie mamo! Zrobiłam z siebie kretynkę przed Jack'iem!!
Pani C: Co się stało?
Kim: Zaczęło się od tego, że wyniósł mnie ze szkoły. Byliśmy na placu zabaw. Potem widzieliśmy jak Phil flirtuje ze ścianą i Rudy całuje się z manekinem. Jack zaciągnął nas do dojo,bo miał jakiś plan. Rudy tłumaczył nam, że wcale nie miział się z manekinem tylko ratował mu życie. Później zapytał się czemu nie ma nas w szkole, Jack mu powiedział, że musieliśmy uciekać przed Lindsay. On powiedział, że zdarzyło mu się coś podobnego i zaczął bredzić coś o tym, że jakaś dziewczyna rzuciła się w pogoń za najprzystojniejszym chłopakiem na na świecie i wtedy ja zupełnie nieświadomie spytałam się czy chodziło o Jack'a. I kiedy zdałam sobie sprawę z tego co powiedziałam, wybiegłam z dojo. - powiedziałam baaardzo szybko.
Pani C: Czyli wyszło na to, że sądzisz, że Jacj jest najprzystojniejszym chłopakiem na świecie.
Kim: Dokładnie! Co ja mam teraz zrobić? Mamo - przerwałam zastanawiając się czy to powiedzieć. Postanowiłam, że to zrobię. - Mamo ja go kocham!!!
Pani C: Wiem o tym!
Kim: Nie rozumiesz on je... jak to o tym wiedziałaś?!
Pani C: Widzę jak na niego patrzysz.
Kim: Mamo on jest moim najlepszym przyjacielem.
Pani C: Kim nie jesteś jedyną osobą,która zakochała się w swoim przyjacielu.
Kim: A co ty możesz o tym wiedzieć?
Pani C: Wiem więcej niż ci się wydaje. Kiedy miałam 13 lat do Seaford przeprowadził się pewien chłopak. Od razu się zaprzyjaźniliśmy, ale po pewnym czasie zaczęłam się w nim zakochiwać. Długo nie wiedziałam co robić aż w końcu zdobyłam się na odwagę i wyznałam mu miłość. A ty wiesz kim był ten chłopak? - Pomachałam przecząco głową. - To był twój ojciec!
Kim: Czyli chcesz powiedzieć, że jest jakaś minimalna szansa, że Jack się we mnie zakochał?
Pani C: Nie!
Kim: Mamo ty wiesz co powiedzieć, żeby podnieść człowieka na duchu
Pani C: Kim ja jestem pewna, że on się w tobie zakochał!
Kim: Czemu?
Pani C: To może ci powiedzieć tylko Jack!!
Kim: Dzięki mamo - powiedziałam i pocałowałam ją w policzek. Pogadałyśmy jeszcze chwilę, a kiedy chciałam wychodzić poczułam jak ktoś obejmuję mnie od tyłu. O nie! To Jack! Jeszcze nie jestem gotowa, żeby mu powiedzieć co czuję. - Przepraszam! - wyrwałam się z objęć Jack'a i wybiegłam ze szpitala.
♥ Oczami Jack'a ♥
Rozmowa z Rudy'm uświadomiła mi, że naprawdę kocham Kim i jest szansa, że ona też mnie kocha. Muszę ją znaleźć!
Pierwsze co przyszło mi do głowy to szkoła. Byłem pewien, że w tej chwili musi porozmawiać z Grace. Przeszukałem cały budynek, przepytałem całą szkołę, ale nikt jej nie widział szukałem wszędzie. W każdym zakamarku Seaford, ale nigdzie jej nie było.
To niemożliwe! Znam Kim lepiej niż wszyscy, nawet Grace i jestem pewien, że musi teraz z kimś porozmawiać. Z kimś kto jest jej bliski! Czemu nie wpadłem na to wcześniej?! Zostało tylko jedno miejsce! Szpital! Ona musi tam być!!
Miałem rację! Rozmawia ze swoją mamą! Cicho wszedłem do pomieszczenia i dałem znak ręką mamie Kim, żeby nic mówiła. Powoli zbliżyłem się do Kim, a kiedy byłem już wystarczająco blisko, objąłem ją od tyłu. Usłyszałem tylko ciche "przepraszam" i poczułem jak Kim wyrywa się z moich objęć. Opadłem na krzesło, wzdychając.
Jack: Jakim ja jestem idiotą!
Pani C: Czemu tak myślisz, Jack?
Jack: Powinienem wtedy za nią pobiec, a ja stałem tam jak głupek i dałem jej uciec.
Pani C: Wszystko dzieję się po coś. A Kim nie uciekła bez powodu.
Jack: Co ja mam zrobić?
Pani C: Zrób to co podpowiada ci serce!
Jack: Już wiem!! Jest pani genialna! Dziękuję! - powiedziałem i pędem wybiegłem ze szpitala.
***
Może być, prawda? Mnie rozdział się podoba! Zgadniecie co wymyśli Jack? Jedna podpowiedź: To będzie coś nie w dowód przyjaźni, ale w dowód miłości... I tak wczoraj czytałam rozdział pewnej blogerki, która albo czyta mi w myślach albo wpadła a ten sam pomysł!
Rozdział dedykuję:
Kasi_Kocha_Leo
Patty Howard
Izy.S
AleXandrze Howard
Dominiki Chmielewskiej
Dominiki Chmielewskiej
i
Alcii Za
awww ;3 jaki wspaniały rozdział ;D
OdpowiedzUsuńdziękuję za dedykację ♥♥
w następnym już Kick, ma się rozumieć? xd
czekam na nn ;**
Dziękuję ♥
UsuńNie ma za co :***
Nie!! Kick już niedługo!!
Rozdział Super po prostu wspaniały!!!!
OdpowiedzUsuńCiekawe co znowu wymyślił Jack???
Już nie moge się doczekać kolejnego rozdziału!!!
Dzięki :**
UsuńRozdział Wspaniały!!! Cudowny!!! Rewelacyjny!!! Jack przygotuje romantyczną kolację???!!! Kocham i czekam na next z niecierpliwością!!!
OdpowiedzUsuńP.S Z całego serduszka dziękuję za dedykację kochana :D
UsuńDziękuję :**
UsuńWoW ...
OdpowiedzUsuńRozdzaił genialny !!
Ja chcę Kick'a !
czekam na NN <3
Dzięki <3
UsuńChcesz togo dostaniesz :**
Jakie to cudowne!!! <33
OdpowiedzUsuńCzekam na nowy!!
Dawaj mi go szybko!! ♥
Dziękuję za dedykację <3
Dziękuję ♥
UsuńCudo<3
OdpowiedzUsuńJuż nmg doczekać się nn;*
I love you<333333
Dzięki :***
UsuńSuper rozdział :D
OdpowiedzUsuńCzekam na next :)
Niech w następnym rozdziale będzie już kick...ploose :3
Dzięki <33
UsuńCudo ♥
OdpowiedzUsuńKiedy Kick ? Liczę, że w 22 :D
Cudo, wspaniałe cudo. Nieee, wspaniałe, magiczne i niesamowite cudo :**
Dziękuję za dedykację <3
Kocham cię i to bardzo, bardzo ♥♥♥
Kiedy rozdział ???
Co wymyśli Jack ? Ja nie wiem :P
Czekam na nn :*******
Dziękuję kochana ♥
UsuńKick no nie wiem! Wiem tylko, że pojawi się w dwuczęściowym rozdziale :D
Nie ma za co :**
Aww ♥
OdpowiedzUsuńTen rozdział jest BOSKI!!
Czyżby Kick się zbliżał wielkimi krokami ;)
Nie mogę się już doczekać nexta :)
Dziękuję za dedyczek :)
Dziękuję skarbie ♥♥♥
UsuńOj zbliża się, zbliża ;)
Nie ma za co kochana <3
Awww! *.*
OdpowiedzUsuńCudownie ci wyszedł ten rozdział! <3
Jesteś stworzona do pisania kochana! ;*
Donna.. nienawidzę jej!! -,-
Koniec był taki sweet! <33
Kick się zbliża aaa! ;* ;*
Nie wiem co wymyśli Jack, ale jestem pewna, że to będzie coś mega! :D
Kocham Cię kochanie bardzo bardzo! <333
Czekam na następny rozdział ;*
Olivia Holt ;*
Dzięki kochana ♥
UsuńJa też nienawidzę Donny, a kiedy zobaczysz co ona wymyśli to..
Pewnie, że coś mega ♥
Ja też cię kocham ♥♥♥
Cudeńko!!!!
OdpowiedzUsuńPo prostu uwielbiam kiedy Jack prosi o radę, wtedy jest tak cudownie...
Pisz nexta, czekam!!!!!! :****
Dziękuję :**
Usuńrozdział świetny i zapraszam do mnie
OdpowiedzUsuńhttp://billy-unger-love-story.blogspot.com/
licze na komentarze
Dziękuję :*
Usuń